Dzięki za miłe przyjęcie moich royalsów
@SimDels ,
@SimsoweAnime . Chociaż są "na wygnaniu", i głupot sporo narobili, to akurat tę część brytyjskiej rodziny królewskiej darzę sympatią. Najmniej lubię Willa
Karolek musiał nieźle oberwać od mamusi za te nocne telefonicxne (podsłuchane i nagrane) wypowiedzi intymne do Kamili (co to chciał być jej tamponem). Facet wykazał się jednak sporą fantazją
I jak musieli go zapewne wdeptać w błoto po opublikowaniu tych "sensacji" Trzeba mieć odporność słonia, by takie coś - takie publiczne upokorzenie - znieść, i jeszcze w oczy patrzeć "poddanym"...
Diany mii jakoś nie szkoda - wiedziała, w co się pakuje od samego początku, bo Karol najpierw trochę "chadzał" z jej siostrą. Znała jego zainteresowania, osobowość... Karol typowy ziemianin z dziada pradziada - uwielbiał wszystkie te zajęcia, którymi Diana gardziła... Tak się między sobą różnili jak dzień od nocy! Natomiast o relacji Karola i Kamilli Diana wiedziała jeszcze przed ślubem - i mogła zrezygnować... Ale pokusa zostania kiedyś królową - była zapewne silniejsza... Do czasu.
Swoją drogą, jak bardzo pokręcone są te relacje damsko - męśkie na królewskich dworach (nie tylko brytyjskim), gdy z założenia pobiera się dwoje ludzi - a traktuje się tę nieszczęsbną parę jak klacz rozpłodową i ogiera medalistę... I daje im się czas na intymność do momentu spłodzenia następcy. Potem - niech się choćby mury walą...
Kamilla podobno dumna była z faktu, że jej praprababcia - Alice Keppel - była najsłynniejszą kochanką króla Edwarda VII (pradziadka Karola III) władającego krajem na przełomie XIX i XX wieku, i że historia się powtórzyła... To trzeba mieć narąbane pod sufitem, żeby akurat TYM się szczycić...
A teraz - w świetle szczegółów afery z panem E. i bratem króla w roli głównej - to pewnie w końcu się od nich - tzn Meghan i Harry'ego odczepią. Taką mam nadzieję..
Myślę, że to jest straszne samo w sobie - takie publiczne roztrząsanie spraw tak intymnych jak to, czyim dzieckiem naprawdę jest Harry, czy odziedziczył urodę po kochanku matki, i w ogóle samo wyliczanie tych kochanków musi być dla dzieci niesamowicie upokarzającym doświadczeniem. A może nie - w świetle tych rewelacji od Kamilli?
@SimsoweAnime - historia będzie dalsza, bo nader ciekawie mi się akcja rozwija. Tylko czasu trochę mam mało na obróbkę fotek (ale gromadzę)
Otóż Meghan - jak to ona - samowolnie, samorzutnie, z własnej inicjatywy zaszła w ciążę z Harrym! ( a w ogóle miło patrzeć, jak się co chwilę tulą do siebie, bo naprawdę są sobie bliscy. Ta gra potrafi czasrm rozczulić

)
A ja chałupy im jeszcze nie zdążyłam urządzić, bo ich wyprowadziłam z tego olbrzymiego pałacu, zostawiając tam Kate Willa i małą Charlotte (bo w grze pojawła się pierwsza dziewczynka)
Kurde - ale mnie urządzili

. I teraz muszę ostrożnie grać, co by postępu ciąży zbyt szybkiego nie było - bo kto się maluchem zajmie? Ja będę zajęta urządzaniemm!
Edit - odkryłam dziś w mc commanderze - wstrzymanie ciąży

Z nieba mi spadł ten kod!