Co nowego u Fiołki?
: poniedziałek 14 maja 2018, 21:33
Cześć!
W czas gdy na forum nie byłam aktywna czasem do robota zabierałam komputer i gdy nie było wezwań a wszystko co miała zrobic zrobiłam to grałam w simsy
Sporo sie u Fiołki zmieniło i gdy (Chcialoby sie napisać "w koniec znalazłam czas"... ale nie pisze to siedząc w pracy
) stwierdziłam że opisze to nq forum
Zapraszam do czytania co tam sie u nich podziało (na niektóre sprawy wpływ mieli koledzy i koleżanki z pracy
)
Przeprowadzka i remont
Tak a mówiłam, że już nigdy nie zmienią miejsce mieszkania... ale gdy na filmiku na Youtube zobaczyłam ta parcela to nie miała wyboru
Prawie identyczny widok miałam przez całe swoje życie z mojego pokoju we Włochy, dokładnie dwa pomosty przy, których ludzie cumowali swoje jacht, a za nimi kolejna "wyspa" (z mojego dom dało sie przejść brzegiem do tej wyspy przez ląd)
No i sie Fiołki spakowały (Nawet dom, fundamenty, ogród i piwnice w kieszeń wzieli
) Gdy już sie przenieśli to stwierdziłam, że może by tak remont zrobić
I taki sposób ich dom teraz wygląda tak :
Piwnica jak widać jest w celu takim by były tam niektóra kolekcje, maszyna do Sixam i klonująca (Arek przez chwile pracował jak naukowiec) jest tam to stanowisko do gotowanie tych potraw ze zjedzmy na mieście i barek dla Arek. Z nowość w ogród to kino domowe, ogród ze wszystkie rośliny (szczepiłam warzywa do warzywa, zioła do ziół itd. a wyglądało to tak
)
W ogród jest bardzo duża Malw, czyli i w realne życie i w simysy moje ukochane kwiaty (w własny ogród dużo ich jest
) FIołki dorobiły sie również patio a Kasia i Arek wyremontowali sobie balkon przy ich sypialnia.
DOKŁADNY OPIS ICH DOM POJAWI SIĘ MAM NADZIEJĘ ŻE W TEN WEEKEND
Nowy członek rodziny? Czemu nie!
U Fiołki dokładnie 1 maja (z powodu nudów w robocie i propozycja kolegi z którym byłam w zespół) pojawił sie nowy domownik, a w zasada domowniczka
Zoya to adoptowana kotka ze schroniska, z cechy rozrywkowa,ciekawska,złośliwa, na szczęście jej złość jakoś mocno sie nie ujawnia, natomiast chyba jej ulubiony domownik to Lorek, bardzo szybko łapie po nim zwyczaje pilnowania lodówka, spanie przy kominek i no właśnie ...
Z większych zmiany to tyle ( oczywiście pomijałam podpalenie Antek, jego spadnięcie z 5 na 3 w szkoła, próby podrywu...dość bardzo nieskuteczne, potrójna ucieczka Digiego, gdyby nie wyłączenie gdy bez zapisania śmierć Kasi przez próbe naprawy telewizora i wieele innych akcja
), taki krótki wpis ale myśle że dużo sie w nim podziało. Tak jak pisałam w weekend mam nadzieje że pojawi sie dokładny opis ich dom, ale oprócz tego moja pierwsza zbudowana restauracja.
Jeśli macie propozycje co mogli by zrobić to piszcie, od razu mówie, że pakietu przygoda w drzungla (ten pakiet to jakiś łamacz języka
) ale jak się uda planuje go kupić bo czuje że w tej dziczy rodzinka może coś nieźle namieszać
Na dziś to tyle i jak zawsze u mnie, na koniec troche zdjęć, buziaki
W czas gdy na forum nie byłam aktywna czasem do robota zabierałam komputer i gdy nie było wezwań a wszystko co miała zrobic zrobiłam to grałam w simsy


Zapraszam do czytania co tam sie u nich podziało (na niektóre sprawy wpływ mieli koledzy i koleżanki z pracy

Przeprowadzka i remont
Tak a mówiłam, że już nigdy nie zmienią miejsce mieszkania... ale gdy na filmiku na Youtube zobaczyłam ta parcela to nie miała wyboru

Prawie identyczny widok miałam przez całe swoje życie z mojego pokoju we Włochy, dokładnie dwa pomosty przy, których ludzie cumowali swoje jacht, a za nimi kolejna "wyspa" (z mojego dom dało sie przejść brzegiem do tej wyspy przez ląd)
No i sie Fiołki spakowały (Nawet dom, fundamenty, ogród i piwnice w kieszeń wzieli


I taki sposób ich dom teraz wygląda tak :
Piwnica jak widać jest w celu takim by były tam niektóra kolekcje, maszyna do Sixam i klonująca (Arek przez chwile pracował jak naukowiec) jest tam to stanowisko do gotowanie tych potraw ze zjedzmy na mieście i barek dla Arek. Z nowość w ogród to kino domowe, ogród ze wszystkie rośliny (szczepiłam warzywa do warzywa, zioła do ziół itd. a wyglądało to tak

W ogród jest bardzo duża Malw, czyli i w realne życie i w simysy moje ukochane kwiaty (w własny ogród dużo ich jest


DOKŁADNY OPIS ICH DOM POJAWI SIĘ MAM NADZIEJĘ ŻE W TEN WEEKEND
Nowy członek rodziny? Czemu nie!
U Fiołki dokładnie 1 maja (z powodu nudów w robocie i propozycja kolegi z którym byłam w zespół) pojawił sie nowy domownik, a w zasada domowniczka


Zoya to adoptowana kotka ze schroniska, z cechy rozrywkowa,ciekawska,złośliwa, na szczęście jej złość jakoś mocno sie nie ujawnia, natomiast chyba jej ulubiony domownik to Lorek, bardzo szybko łapie po nim zwyczaje pilnowania lodówka, spanie przy kominek i no właśnie ...


Z większych zmiany to tyle ( oczywiście pomijałam podpalenie Antek, jego spadnięcie z 5 na 3 w szkoła, próby podrywu...dość bardzo nieskuteczne, potrójna ucieczka Digiego, gdyby nie wyłączenie gdy bez zapisania śmierć Kasi przez próbe naprawy telewizora i wieele innych akcja


Jeśli macie propozycje co mogli by zrobić to piszcie, od razu mówie, że pakietu przygoda w drzungla (ten pakiet to jakiś łamacz języka


Na dziś to tyle i jak zawsze u mnie, na koniec troche zdjęć, buziaki
